»Oficjalna Strona UOClone Shard: Tajemnica Edari

Rozdział III. Klejnot w Koronie.

Pływaj na jednym z 4 nowych okrętów, rozpraw się z piratami lub sam stał się piratem! Odkryj świat Ultimy Online na nowo z UO Enhanced. Przemierzaj Stygijską Otchłań, rozwiń skrzydła w krainie Podziemi Ter Mur! Klasyczna Ultima czy UO Enhanced? Używaj wersji, która lepiej odpowiada Twoim potrzebom!
Punkty XP- 03-02-2018, 19:27
Dziś na wasze konta poleciały kolejne punkty XP. Okres, który ocenialiśmy, był dość długi (wrzesień-styczeń), więc niektórzy mogą się spodziewać sporego zasilenia konta. :)

Fragment loga 1:
Nieznajoma kobieta:  *unosi się na powierzchni z rozłożonymi ramionami, zanurzona połowicznie patrzy w sufit, jej włosy falują na wodzie tworząc jakby rozlaną plamę atramentu*
- Woda... ma cudowną akustykę. Twoje kroki są jak uderzenia bębnów…
Nieznajomy mężczyzna *usiadł na schodach bardzo cicho, odwołał iluzję,  która rozmyła się niczym dym*
Nieznajoma kobieta:  Znalazłeś prezent?
Nieznajomy mężczyzna:  Jestem zachwycony.
*uśmiechnął się delikatnie*
Nieznajoma kobieta: *plusnęła i zanurzyła się całkiem* *po czym wynurzyła obok niego*
Nieznajomy mężczyzna:  To znaczy prezent też jest fantastyczny.
Nieznajoma kobieta: *uśmiechnęła się szeroko*
Nieznajomy mężczyzna:  Dziękuję.
*jego dłoń lekko dotknęła tafli wody tworząc mikroskopijną falę*
- Miałem dziś fantastyczna przygodę.
Nieznajoma kobieta *unosi się na wodzie*
Nieznajomy mężczyzna: Jeśli chcesz opowiem ci.
Nieznajoma kobieta  Opowiadaj... [more]

Fragment loga 2:

Nieznajomy mężczyzna:  *Obserwuje uważnie przechodzącą postać*
Nieznajoma kobieta:  *rzuciła mieszek*
Nieznajomy mężczyzna: *parsknął*
- Za kogo mnie macie
*powiedział oburzony*
Nieznajoma kobieta:  *wzruszyła ramionami*
- Nie mam pojęcia, nie znam Cię Panie, ale patrzysz jakbyś czegoś chciał..
 *powiedziała z lekkim szyderstwem w głosie*
- Tedy dałam Ci to, czego chce większość
*pokazała na mieszek*
Nieznajomy mężczyzna:  Wielu rzeczy bym chciał ale na żebraka chyba nie wyglądam
*Widać oburzenie w jego oczach*
Nieznajoma kobieta: *wygląda na rozbawioną całą sytuacją*
Nieznajomy mężczyzna:  W moich stronach tylko żebractwu rzuca się monety do stop, z brakiem poszanowania…
Nieznajoma kobieta:  Myślisz Panie, że rzucenie mieszka, to brak szacunku? Ciekawe...
Nieznajomy mężczyzna:  Obgryzioną kość tez byś rzuciła?
Nieznajoma kobieta:  A może, to jest tak mości Panie, że Twoja duma na tak wysokim koniu siedzi, że się jej nie podoba mieszek tak nisko rzucony?
*uśmiechnęła się spod kaptura*
Nieznajomy mężczyzna:  Mam obie ręce jak widać
*pokazuje*
- Mam zdrowe uszy
*pokazuje*
- Można podać do ręki z zapytaniem
Nieznajoma kobieta:  *parsknęła śmiechem* *śmieje się szczerze*
Nieznajomy mężczyzna:  A nie tak rzucić pod nogi
Nieznajoma kobieta:  A więc jednak duma…
Nieznajomy mężczyzna:  *widać zdenerwowanie po twarzy*
Nieznajoma kobieta:  No nic to... Wiedz mój drogi panie, że tak samo jak mnie bawi, jak jej współczuję, także...
*podeszła o krok* *skłoniła się wytwornie i uniżenie*
-  Możny Panie
Nieznajomy mężczyzna: *wygląda na nie wzruszonego*
Nieznajoma kobieta:  Pozwól mi wręczyć Ci ten oto mieszek… Pozwól mi proszę…
*wcisnęła mu do rąk mieszek*
Nieznajomy mężczyzna:  *Uśmiecha się*
- A dziękuję serdecznie
Nieznajoma kobieta: *w jej głosie jest niezwykle wiele szyderstwa ale i dobrotliwych nut*
Nieznajomy mężczyzna:  *Uśmiecha się dumnie*
Nieznajoma kobieta:  *przechyliła się i przełożyła ciężar ciała na lewa stronę* *patrzy uważnie na mężczyznę*
- Zabawny jesteś Panie, może występowałeś w jakiej trupie aktorskiej Jako błazen na dworach?
Nadałbyś się…
Nieznajomy:  Tak, tak byłem nadwornym karłem
*odpowiada ochoczo*
Nieznajoma kobieta:  Ach karłem? Cudownie! *klasnęła w dłonie* Tylko... Wzrost nieco duży, ale to też zależy, na jakich dworach, bo dajmy na to, jeśli u trolli, to by się zgadzało.
Nieznajomy mężczyzna:  *Uśmiecha się szyderczo*
Nieznajoma kobieta:  *Uśmiechnęła się kątem ust*
Nieznajomy mężczyzna:  Poznała pani cały mój sekret…